Englund zaprzecza, ale od Maltańczyków wpłynęły dwie oferty

Rozmiar tekstu: A A A

"Z Josephem Portellim był jedynie kontakt, ale nie było konkretnej oferty" - tak odpowiedział Patrick Englund, jeden z trzech większościowych udziałowców Siena F.C., zapytany o negocjacje dotyczące sprzedaży klubu maltańskiemu przedsiębiorcy. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna, co zresztą potwierdził sam prawa ręka Portellego, Marcel Bonnici.

Jeśli podobają Ci się nasze treści i chcesz wesprzeć ich dalszy rozwój, zapraszamy do postawienia wirtualnej kawy na BuyCoffee! Twoje wsparcie pomaga nam tworzyć więcej ciekawych materiałów, a każda wpłata to dodatkowa motywacja i możliwość rozwijania portalu. Dziękujemy za każdą złotówkę!

Szwedzi otrzymali bowiem od Josepha Portellego aż dwie pisemne oferty na papierze firmowym, a także kontakt telefoniczny z samym Marcelem Bonnicim. Pierwsza oferta opiewała na 1 milion euro, druga na 1,3 miliona euro. Miały one zostać przekazane również wiceprezydentowi Sieny, Michele Capitaniemu.

Jak wiadomo, Szwedzi odesłali te propozycje do nadawcy, a Joseph Portelli zdecydował się skierować swoje zainteresowanie na Nocerinę. W Kampanii maltański przedsiębiorca ma już osiągnięte porozumienie, przypieczętowane uściskiem dłoni, pozostała jedynie formalizacja przejęcia. Tylko czas pokaże, czy dla Robur Maltańczycy byli straconą okazją, jednak w tym momencie kibice woleliby kogokolwiek zamiast Szwedów.

iconautor: MentiX

icon 30.01.2026

icon11:22

iconźródło: gazzettadisiena.it

iconfoto: Siena FC











Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze














Brak komentarzy