Raport pomeczowy Siena - Cittadella Vis Modena
Ciężkie i niepokojące lanie Siena F.C. na stadionie Artemio Franchi. Ku zdziwieniu wszystkich obecnych Cittadella Vis Modena potrafi strzelić sześć goli podopiecznym trenera Bellazziniego, często wykorzystując błędy w rozegraniu Bianconeri lub niewiarygodne chwile załamania, jak na początku drugiej połowy, kiedy Robur traci dwa gole w ciągu kilku sekund. Klęska złagodzona tylko częściowo przez fakt, że chodziło o mecz towarzyski, i która zapala więcej niż jeden sygnał alarmowy w perspektywie początku sezonu, przewidzianego na przyszły tydzień w Coppa Italia Serie D przeciwko Poggibonsi.
Koszmar Siena F.C. zaczyna się już po zaledwie siedmiu minutach, tyle wystarcza Cittadella Vis Modena, aby objąć prowadzenie: stały fragment gry Dodaro lewą nogą w stronę pola bramkowego, gdzie jest Formato, który z bliska pokonuje Paolucciego. Siena F.C. nie ma nawet czasu zareagować, bo pod pressingiem gości w 15. minucie Paolucci myli się w rozegraniu, szukając Masiniego, który jednak jest kryty przez Dodaro, przy starciu piłka wpada do pustej bramki. Mijają trzy minuty i Cittadella Vis Modena strzela trzecią bramkę: banalnie stracona piłka przez Barberę, futbolówka trafia do Sali, który do pustej bramki robi 3-0. W 23. minucie to znowu Paolucci popełnia fatalny błąd nogami, oddając piłkę Formato, który lobem go pokonuje na 4-0. Robur jest oszołomiony, ale próbuje się otrząsnąć w 25. minucie przewrotką Menghiego, która przechodzi nad poprzeczką. Trzy minuty później Emiliani znów są blisko gola, Formato wychodzi sam na sam z Paoluccim, jednak napastnik źle uderza prawą nogą. W 45. minucie Robur skraca dystans: Mandelli fauluje w polu karnym Barberę, do rzutu karnego podchodzi Menghi, który prawą nogą myli Anino.
Wydaje się to być sygnałem przebudzenia, ale początek drugiej połowy jest jeszcze bardziej traumatyczny, bo Cittadella Vis Modena strzela dwa gole w ciągu pierwszych trzech minut: najpierw Sala, z ostrego kąta, nie daje szans Paolucciemu; potem sam bramkarz fauluje w polu karnym Formato, a rzut karny zamienia na gola Dodaro. Siena F.C. mocno się chwieje i minutę później ryzykuje utratę siódmej bramki, po akcji Sala ma okazję strzelić praktycznie do pustej bramki, jednak napastnik trafia sensacyjnie w słupek. W drugiej połowie Siena F.C. potrafi być groźna tylko w 76. minucie przy rzucie wolnym pośrednim w polu karnym dla Robur, Ciofi uderza, szukając Lucasa ustawionego na jedenastce, ale piłka zostaje odbita. Poza tym, przez całą drugą połowę, mimo kilku zachęcających sygnałów Bianconeri, to goście zamykają Robur na jej połowie. Dopiero w końcowych minutach, gdy intensywność Cittadella Vis Modena spada, Siena F.C. pokazuje się trochę w polu karnym rywali. Bardzo bolesna porażka, która - miejmy nadzieję - okaże się jedynie epizodem na drodze prowadzącej do sezonu 2025/2026.
SIENA F.C. 1:6 CITTADELLA VIS MODENA - MECZ TOWARZYSKI
SIENA F.C. (3-2-4-1): Paolucci; Conti, Somma (56’ Zanoni), Cavallari; Masini (60’ Vlahovic), Barbera (73’ Rossi); Tosini (56’ Ciofi), Nardi, Lucas, Vari (56’ Loconte); Menghi.
ŁAWKA REZERWOWYCH: Palazzi, Lapadatovic, Calamai, Ronchi.
TRENER: Bellazzini.
CITTADELLA VIS MODENA (4-3-3): Anino (60’ Celenza); Barozzini (52’ Camara), Boccaccini (60’ Fort), Sabotic (77’ Rovatti), Calanca (75’ Stopelli); Dodaro (73’ Sardella), Mandelli (81’ Berziga), Carretti (67’ Teresi); Caprioni (60’ Orlandi), Formato (56’ Carrozza), Sala (67’ Manzotti).
ŁAWKA REZERWOWYCH: Marchetti, Diletto, Muzio.
TRENER: Gori.
BRAMKI: 7’ Formato, 15’ Dodaro, 18’ Sala, 23’ Formato, 45’ (k.) Menghi, 46’ Sala, 48’ (k.) Dodaro.